Francuski organ nadzorczy nałożył na spółkę Tagadamedia karę w wysokości 75 000 euro. Decyzja dotyczy sposobu, w jaki firma prowadziła na swoim serwisie internetowym konkursy oraz testy produktów, w ramach których pozyskiwała dane osobowe potencjalnych klientów, a następnie przekazywała je partnerom.
Na czym polegał problem?
Tagadamedia twierdziła, że zbierała od użytkowników zgody na przetwarzanie danych. CNIL uznał jednak, że sposób zaprojektowania serwisu nie zapewniał uzyskania zgody spełniającej wymogi RODO.
Serwis sugerował użytkownikom udzielenie zgody, co w ocenie organu oznaczało brak dobrowolności oraz brak realnej, świadomej i jednoznacznej decyzji po stronie użytkownika. Innymi słowy: zgoda nie była traktowana jako ważna podstawa prawna do przetwarzania.
Jakie naruszenia stwierdzono?
W sprawie wskazano dwa uchybienia w ramach RODO:
- Brak należytej podstawy prawnej przetwarzania danych (art. 6 RODO)
Skoro zgoda nie spełniała standardów RODO, firma nie mogła jej skutecznie uznać za podstawę przetwarzania danych. - Brak wdrożonego rejestru czynności przetwarzania (art. 30 RODO)
Organ uznał, że spółka nie wywiązała się z obowiązku prowadzenia wymaganego rejestru działań przetwarzania.
Jaka była konsekwencja?
Za stwierdzone naruszenia CNIL nałożył karę administracyjną: 75 000 euro.







